10 lat Europejskiego Centrum Bajki w Pacanowie

24 lutego 2020 roku Europejskie Centrum Bajki obchodzi symboliczne 10 lat. Na centralne obchody zapraszam w dniach 29-31 maja, gdzie będziemy świętować jubileusz naszej instytucji na Międzynarodowym Festiwalu Kultury Dziecięcej w Pacanowie.

Z tej okazji  dzielę się z Wami humanistyczną refleksją o kondycji i roli instytucji kultury. Rocznice zatrzymują nas na chwilę. To swoiste „pit stopy” czerpiąc z terminologii wyścigów Formuły 1. A życie, także to w kulturze, jest związane z pędem, decyzjami, związkami przyczynowo-skutkowymi, wyobraźnią, stylem i jakością.

Dziesięciolatki, jubileuszowe dzieci

Wyobraźcie sobie teraz jakąś dziesięciolatkę lub dziesięciolatka czyli osobę w wieku Centrum Bajki. Dzieci z natury są ciekawe świata i bardzo dobrze obserwują. Są szczere. Dzieci nas nie słuchają. Dzieci nas dorosłych naśladują. Uwielbiają doświadczać otoczenia powoli i wszystkimi zmysłami. Szybko jednak uczą się, że pośpiech daje więcej gratyfikacji. Jest więcej bodźców, otoczenie zmienia się błyskawicznie, jest głośno i kolorowo, a do tego większość osób wokół nich również działa w przyśpieszonym trybie. Zatem dzieci płynnie dopasowują się do funkcjonowania w biegu i coraz rzadziej zatrzymują się z zachwytem nad kamykiem leżącym na drodze i niestety coraz rzadziej rozumieją emocje, które się w nich pojawiają. Efektem przebodźcowania dzieci jest często ich rozkojarzenie i nerwowość. Niestety ten efekt możemy obserwować także wśród dorosłych, gdyż nadmierny pośpiech i stres to plaga naszych czasów, która nie zważa na wiek. Podobnych procesów doświadcza Europejskie Centrum Bajki przez ostatnie 10 lat.

Transmisja danych

Niczego nie możemy  zrobić na zapas. Nie zjemy dwóch kolacji tak, żeby wystarczyło na dwa dni, nie przepłyniemy potrójnej ilości basenów, żeby starczyło na przyszłość. Nie wzmocnimy naszej wiary, duchowości serią modlitw czy medytacji, gdy zabraknie w nich systematyczności i treningu. Podobnie jest z kulturą, która określa i kształtuje człowieka, uruchamia jego wyobraźnię, poszerza horyzonty. Nabywanie kompetencji kulturowych, wyzbywanie się ograniczeń mentalnych, zawsze jest procesem. To czynność ciągła. Nawet ze względu na nasze cechy własne i cechy nabyte nie nasycimy się kulturą raz na zawsze. W kulturowej transmisji danych ważna jest ciągłość i podejście krytyczne[1]. Podobnie jak atom składa się z cząsteczek,  kultura jest wszystkim co nas otacza i wpływa na nasze postrzeganie świata. Kultura nie ocenia. Coś jest takie lub inne, bo takie właśnie jest. Kultura tworzy i łączy.

Uważność

Kultura wymaga od nas samodzielnego myślenia. Od dłuższego czasu w mediach pojawia się hasło „uważność”, czyli inaczej „mindfulness”. Czym jednak tak naprawdę jest ta metoda i  komu może być przydatna?

Uważność to szczególny rodzaj uwagi, nieosądzającej i intencjonalnie skierowanej na wybrany element bieżącego doświadczenia. Mówiąc prościej, jest to nieosądzająca świadomość tego, co dzieje się z nami i wokół nas. Ta uważna samoobserwacja umożliwia przerwanie nawykowego błędnego koła, w którym często bezwiednie reagujemy na pojawiające się wewnętrzne i zewnętrzne wrażenia (bodźce), awersją, lękiem i innymi intensywnymi, zwykle negatywnymi emocjami. Dzięki rozwijaniu mindfulness, pojawia się bowiem „przerwa” pomiędzy spostrzeżeniem bodźca i nawykową reakcją na niego, dającą nam możliwość bardziej świadomej i zrównoważonej reakcji.

U źródeł mindfulness leży buddyjski wgląd, który mówi o tym, iż akceptacja i dopuszczanie doświadczenia takim, jakie ono jest, bardziej niż jego unikanie i tłumienie, jest źródłem równowagi psychicznej i zdrowia. Uważność pomaga nam rozwijać: zdolność do szybszej regeneracji, świadomość i kontrolę oddechu, lepszą regulację emocji i mniejsze uleganie afektowi, umiejętność skuteczniejszego skoncentrowania uwagi i efektywnej pracy, zwiększoną wrażliwość wobec innych oraz umiejętność współczucia i samowspółczucia. Te umiejętności sprawiają, że uważność jest pożądana w wielu miejscach, szczególnie tam, gdzie spotyka się dużo ludzi i gdzie można spodziewać się dużej ilości stresu.

Marzenia

Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia! Marzenia są uroczyste, odświętne. Marzenia często wynikają z przeszłości naszych doświadczeń oraz deficytów, ale już sama ich realizacja  nastąpi w przyszłości. Przyszłość i wybieganie myślami do przodu nierozerwalnie wiążą się z rozwojem osobistym, duchowym i zawodowym. Nie potrafię  wskazać profesji, na gruncie której można funkcjonować bez nowej wiedzy, nabywanej każdego dnia. W książce 21 lekcji na XXI wiek Yuval Noah Harari[2] dokonuje próby odpowiedzi na pytana nurtujące współczesne cywilizacje a także odważnie i właściwie nienegocjowalnie wybiega w przyszłość. Według niego, w ciągu najbliższych 30. lat świat zmieni się nie do poznania.  Sztuczna inteligencja i bioinżynieria wyeliminują wiele tradycyjnych branż – kierowców, lekarzy pierwszego kontaktu… zastąpią ich cyfrowe aplikacje.  Ludzie będą się od podstaw uczyli nowych zawodów, a dla wielu pracy po prostu nie starczy. Jak się na taką przyszłość przygotować? Jak uzbroić dzieci, aby ich los był jak najlepszy? Autor zaprasza czytelnika do wzięcia udziału w debacie na temat kondycji współczesnego świata i  wpływie cywilizacji na homo sapiens. To zbiór krótkich, lecz bardzo treściwych rozdziałów, omawiających zjawiska, które definiują  nadchodzące czasy. Autor nie waha się stawiać prowokacyjnych pytań. Udziela na nie błyskotliwych, często zaskakujących odpowiedzi. Dzięki temu chaos współczesnego świata zaczyna wydawać się zrozumiałą, co nie znaczy że bezpieczną, całością.

Zmieniamy świat

W 1983 roku Steve Jobs namówił Johna Sculleya z PepsiCo, by został prezesem Apple. Zapytał go:     „Czy chcesz przez resztę życia sprzedawać słodzoną wodę, czy wolisz iść ze mną i zmieniać świat”? W tym samym roku Apple wydało zaawansowany technologicznie komputer Apple Lisa, który jednak nie odniósł sukcesu rynkowego ale w 1984 r. pojawił się Macintosh.

W Europejskim Centrum Bajki każdego dnia, pół tysiąca dzieci i dorosłych zanurza się w literaturę, która jest według mnie najwyższym doświadczeniem w kulturze. Literaturę podaną w różnorodny i atrakcyjny technologicznie sposób, tak by dostosowywać poziom komunikatu do percepcji odbiorcy. Myśląc o minionych dziesięciu latach z Centrum Bajki ogarniam sercem i rozumem całe środowisko kultury, nauki, organizacji pozarządowych i samorządowych, które ukształtowały nas jako ludzi kultury, a my wpływaliśmy na kształt i rozwój instytucji. Potęgą Centrum Bajki są ludzie, ich wiedza, wyobraźnia, odwaga i serce, kadra czyli silny zespół #KoziołekTeam, goście, eksperci a przede wszystkim dzieci.

Życzę mojemu Zespołowi, mieszkańcom i gościom, bez których my nie bylibyśmy do niczego potrzebni, sukcesów na kolejne lata wielkiego marzenia i snu o dobrym, mądrym, atrakcyjnym i bogatym Pacanowie, który pokochacie.

Z wyrazami szacunku i bajkowym pozdrowieniem,

Karolina Kępczyk

Dyrektor/Jej Uśmiechniętość

 

 

[1]  Pierre Bourdieu,  La distinction: critique sociale du jugement, Warszawa 2005. Pierre Bourdieu łączy problemy tradycyjnie podejmowane w obrębie estetyki z oryginalną teorią struktury społecznej. Ukazuje światopoglądy estetyczne jako sposób konstytuowania się i egzystencji klas i zarazem narzędzie dominacji klas wyższych nad klasami ludowymi.

[2] Yuval Noah Harari izraelski historyk i wykładowca historii na wydziale nauk humanistycznych Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Doktorat obronił na Oxfordzie. Jest mediewistą. Specjalizuje się również w dziejach wojskowości oraz w procesach makrohistorycznych. Mieszka w Izraelu, we wschodniej części Jerozolimy (Bet Szemesz). Światową sławę przyniosły mu dwie książki: “Sapiens. Od zwierząt do bogów” i “Homo deus. Krótka historia jutra”.

 

Zostaw komentarz

three + 6 =