W czerwcu najpiękniej ogród zakwita Luizy
Którego nieistnienie zabija jak topór
Zawieszony na tęczy pod gwarancją wizji
Rozżarza się w olśnieniu purpurowych kopuł
W czerwcu najpiękniej ogród zakwita Luizy
(Andrzej Bursa, Ogród Luizy)

Zaczarowane ogrody…

…Centrum Bajki zapraszają od pierwszych wiosennych promieni słońca, stawiającego na baczność zielone pędy traw i łodygi kwiatów, po dojrzałe barwy jesieni: żółcie, brązy, czerwienie, fiolety…Przyjedźcie do nas z koszem piknikowym, obrusem, głową pełną pomysłów, humorem i wyobraźnią. Miejsca na rodzinne zabawy i gry podwórkowe, na kapsle, klasy, „Zośkę” – nie zabraknie.

A może ktoś z Was, buszując wśród zieleni, zgubi się jak Alicja i znajdzie w magicznym świecie? To możliwe. Nasz ogród przecież jest zaczarowany!

Jest też bogaty, różnorodny…
Ogrodnik, czuły na harmonię,
rozkład sił między barwami,
Rezedę przypiął pod różami…
Dbał nie o rymy, lecz kolory…
(Julian Tuwim, Kwiaty Polskie)

Przed wejściem do naszego Centrum ciągnie się szmaragdowy ogród traw, w którym znajdziecie jedenaście gatunków różniących się między sobą siłą wzrostu, pokrojem, barwą i terminem kwitnienia. Spróbujcie je odnaleźć!

Dalej zobaczycie trzy barwne ogrody – żółty, purpurowy i biały, gdzie zamieszkały rośliny o podobnej barwie: liści, kwiatów, owoców, a nawet pędów. w każdym z nich znajdziecie zakątki, akcentujące różne cechy roślin: zapachy, smaki i faktury.

Skoro już o tym wiecie, znajdźcie teraz Ogród zapachu, w którym znajdują się rośliny o ciekawych woniach, jak budleja czy róża.

Ogród smaku, w którym mieszkają rośliny jadalne (porzeczki, maliny, truskawki, pigwowiec); Ogród dotyku, gdzie sąsiadują ze sobą różne faktury liści (miękkie Czyśćca, czy szorstkie Mikołajka).

A może spróbujecie odkryć ciekawostki przyrodnicze, np. gruszkę wierzbolistną, która dźwiga na swych barkach… przysłowiowe gruszki?

Z nowości mamy lawendę, wrzosiec, truskawki, a już wkrótce posadzimy cebulki tulipanów, które rozświetlą wiosnę wszystkimi kolorami tęczy. Czy jesteście już trochę zmęczeni spacerem? Jeśli tak, to możecie usiąść w jednej z czterech altan, które przypominają słomiane chatki. Gdy wypoczniecie, drewniane alejki prowadzą Was do wielkiego młyńskiego koła, które spiętrza wodę płynącą do stawu. Stojąc na mostkach będziecie śledzić płynące niżej małe strumyczki. A przy piaszczystej plaży oddacie się przyjemności słuchania koncertów i oglądania przedstawień w amfiteatrze nad stawem.

Ale, żeby zadziałały ogrodowe czary – musicie przyjechać!

Czekamy!

Brzozo nazbyt wieśniacza aby rosnąć w mieście
dyskretny grabie w sam raz na szpalery
jarzębino dla drozdów dzwoniących i szpaków
akacjo z której nie złote tylko białe miody
olcho co jedna masz przy liściach szyszki
głogu co chronisz gajówkę krewniaczkę słowika
jesionie co pierwszy tracisz liście zbliżając nam jesień…
(Jan Twardowski)